poznajemy zawody GB
poznajemy zawody GB

Poznajemy różne zawody

  • Post category:Aktualności

Cała nasza społeczność szkolna brała aktywny udział w przygotowaniach do świąt Bożego Narodzenia, kultywujemy zwyczaje i tradycje świąteczne. Poznajemy również zwyczaje innych narodów. Nie w każdym kraju Wigilia czy Boże Narodzenie wygląda tak samo jak u nas. Inne nacje mają odmienne tradycje.

Tuż przed świętami odwiedziła nas Pani Marzena Norek, która 1/3 swojego życia spędziła w Anglii, i to ona właśnie przybliżyła nam tamtejsze zwyczaje i tradycje.

Przygotowania do świąt na wyspach zaczynają się już na początku października, a często i wcześniej. Przez cały grudzień organizowane są imprezy o nazwie Christmas Parties. Zaprasza się na nie kolegów z pracy, sąsiadów i znajomych. Święta Bożego Narodzenia w Anglii rozpoczynają się 25 grudnia. Anglicy nie obchodzą Wigilii, ale za to celebrują Dzień Pudełek, czyli tak zwany Boxing Day, który przypada na 26 grudnia. Zwyczaj ten pochodzi ze średniowiecza, kiedy to kościół rozdawał ludziom biednym pieniądze, pochodzące ze skarbonek. Tradycja przekazywania drobnych pieniędzy jest praktykowana do dzisiaj.

Anglicy nie mają zwyczaju łamania się opłatkiem. Zamiast tego 25 grudnia, podczas świątecznego obiadu, rozdzierają tak zwane Christmas Crackers, czyli duże paczuszki w kształcie cukierków. Zazwyczaj rozrywane są one przez dwie osoby, a rozdarcie charakteryzuje się głośnym wybuchem. Spowodowane jest to umieszczeniem delikatnego środka chemicznego, który uaktywnia się podczas niszczenia opakowania. Wnętrze cukierka wypełnione jest małymi niespodziankami w postaci maleńkiej kostki do gry, czy wróżby, które rozluźniają atmosferę przy stole. Podczas bożonarodzeniowego obiadu nikt się nie spieszy. Ciągnie się on całymi godzinami. Głównym daniem w Anglii jest nadziewany indyk, podawany z pieczonymi ziemniakami i warzywami.Na deser jada się słodycze tradycyjny Christmas Pudding.

W wigilię wieczorem dzieci w Anglii zawieszają na kominkach wielkie skarpety, do których nocą Święty Mikołaj wkłada prezenty. W Anglii otwieranie prezentów trwa cały dzień, a każdy zostawiony przez św. Mikołaja prezent jest odpowiednio celebrowany przez obdarowanego. Każdy z podarków odpakowywany jest indywidualnie, a zgromadzeni wokół domownicy wydają tylko głośne „oh” i „ach”. Po rozpakowaniu kilku prezentów jest wyznaczona przerwa na herbatę, po czym rodzina wraca do swego rytuału. W Polsce każdy z domowników otwiera prezenty jednocześnie, zatem nie zajmuje to aż tak wiele czasu.

Na całym niemal świecie znajdą się wspólne elementy świąteczne w postaci udekorowanej choinki oraz kolorowych lampek. Na Wyspach Brytyjskich dodatkowymi ozdobami są kartki wieszane na sznurach oraz łańcuchy choinkowe na ścianach. Domy angielskie w tym okresie są dosyć mocno ustrojone, a przyjaciele wysyłają sobie mnóstwo kartek z życzeniami.

Pani Marzena opowiedziała nam nie tylko o tradycjach świątecznych ale również o zwyczajach jakimi kierują się Anglicy na co dzień np. zwyczaj picia herbaty o godzinie piątej po południu. Ciekawostką jest fakt, że Anglicy uwielbiają stanie w kolejkach, 25 grudnia w Anglii rozpoczynają się wielkie zimowe wyprzedaże (Boxing Day). Anglicy już od 6 rano stoją w kolejkach przed sklepami aby kupić coś markowego i niedrogiego. Mama Oliwki z klasy III opowiedziała również o swojej przygodzie – kiedy na początku swojego pobytu w Anglii wyszła z domu, a potem nie mogła do niego trafić, gdyż wszystkie domy na tej ulicy były takie same. Swoją prezentację uświetniła wieloma zdjęciami, na których widać charakterystyczne cechy tego kraju tj. zegar Big Ben, największa atrakcja Londynu, most zwodzony Tower Bridge z charakterystycznymi dwiema wieżami połączonymi u góry dwoma pomostami – kładkami dla pieszych. Czerwone, piętrowe autobusy, budki telefoniczne, również w kolorze czerwonym. Wirtualnie zwiedziliśmy Pałac Backingham, w którym urzęduje rodzina królewska. Dowiedzieliśmy się jakim oddaniem i poświęceniem wykazują się osoby pracujące w straży królewskiej. Zmiana warty jest jedną z wielu atrakcji Londynu. Ciekawe dla nas były zdjęcia, które przedstawiały uczniów w mundurkach szkolnych, które w Anglii są obowiązkowe i w zależności od szkoły różnią się kolorami. Wszyscy z zainteresowaniem słuchaliśmy wiadomości przekazywanych przez panią Marzenę. Największą atrakcją i niespodzianką były dla nas „Christmas crackers”, które Pani Marzena sprowadziła z Anglii specjalnie na tę okazję. Po wybuchowym otwarciu, okazało się, że są w nich różnokolorowe korony i napisy z postaciami z bajek. Wszyscy wystrojeni w kolorowe korony zasiedliśmy do wspólnego posiłku, przygotowanego przez panią Marzenę. My przygotowaliśmy pierniki i kompot z suszu. W zajęciach otwartych uczestniczyła pani wicedyrektor Magdalena Gwoźdź i nauczycielka j angielskiego pani Edyta Pokrywka.

Pani Marzenie bardzo serdecznie dziękujemy.

Klasa trzecia z wychowawczynią Dorotą Pisarczyk